Wszystko takie samo - klub, ludzie, loża, początek, koniec, peron, godzina odjazdu, pociąg, humor, dziękuję że sprawiłeś, że jednak to wszystko było inne niż zwykle. I czekam na ostatni weekend listopada, wtedy mój bałagan w głowie i sercu sięgnie zenitu, ja oszaleję ale tylko po to, by wszystko mogło się ułożyć. czekam na ten moment z utęsknieniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz