niedziela, 14 kwietnia 2013

nowo, grotowo :*

Lubię zdecydowanie takie weekendy kiedy tolerujesz to jak się zachowuję i co robię bo piątek zdecydowanie jak dla mnie na plus, a dla wszystkich wokół na minus, WSPÓŁCZUJĘ :* ale dobrze że mam Klausie i Pawełka którzy się potrafią opiekować małym ufixem haha, jesteście najlepsi na świecie!

Co do soboty to szalona pogoda, w sumie normalnie siedziałabym w domu i załamywała się deszczem, a tak - miasto, z Dżoli i Kubą do groty, później przyszła Lilusiowa, Ejtek, Martyna i Gołąb z całą resztą i było pięknie, tak jak być powinno. Zapomniane rozmowy again ale jak dla Mnie to i lepiej w sumie, uśmiecham się na samą myśl o tym magicznym miejscu i nawet w lato będę chciała tam przychodzić, bo jest najlepsze! A teraz biegnę po Kalę na przystanek, bo poziom ojego zdenerwowania na dziś przekroczył wszystkie możliwe bariery i granice, buzi





+ jak już tak bawię się w psychologa na pełny etat w grocie to rada dla wszystkich dziewczyn, ta która powtarzam od zawsze i którą znają te, które mają znać. Bierzcie ją głęboko do serduszka, bo jest najważniejsza! No i jak źle się czujecie, nie rzygajcie na swoje buty, włosy i ręce, bo nie za każdym posprzątam haha, najlepsze :* 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz