poniedziałek, 28 stycznia 2013

wiiinter


nienawidzę tej pory roku, no chyba że obserwuję ją zza okien w domu, aczkolwiek zdecydowanie jestem za tym by w momencie wychodzenia z domu pojawiało się słoneczko, a śnieg znikał i nie utrudniał mi życia. mam dziś jakiś całkiem zły dzień, ten zeszłotygodniowy poniedziałek był jakimś dniem depresji czy coś, jak dla mnie jest to dziś. leżę, nic nie robię, rozwala mi łebek od środka, potrzebuję kilku osób i rzeczy a nie mam siły nawet nic załatwiać, całkowicie nie mam! więc radzę sobie całkiem sama, niekoniecznie dobrze, ale sobie radzę! kubek cieplutkiego kakałka, jeden z ulubionych seriali i teoretycznie psychicznie jest lepiej, choć sama nie wiem, wkurzam się przez takie drobnostki, że aż w siebie nie wierzę i wiem tylko tyle, że trzeba to po prostu zmieniać. skończyć tyle mówić, tylko zacząć działać, bo słowami nie zmienię niczego. i śmieję się już powoli z własnej głupoty, uciekam prawie 18 lat i za każdym razem się udawało, potykałam się wprawdzie ale od razu wstawałam, a teraz dałam się podejść i ktoś mi pomógł się potknąć. no nic, człowiek uczy się na błędach, kolejny raz, kolejna lekcja z życia, docenię, wyciągnę wnioski - liczę na to z całego serca! jeden już jest, bo kolejny raz gdy potrzebuję pomocy by wstać pojawiają się wokół ludzie których nigdy w życiu bym się nie spodziewała, nie przyzwyczajam się, ale jestem niesamowicie wdzięczna gdy wiem że i na Was mogę liczyć :)




NIE PODDAWAJ SIĘ! 
Nic nie stracisz, za to możesz wiele zyskać. 
Najważniejsze w życiu nie jest to co zdobędziesz, 
ale to w jaki sposób zdobywanie tego
zmieniło i zbudowało Ciebie.

1 komentarz: