piątek, 7 grudnia 2012

uzależnienie

Nie pamiętam tak złego weekendu od dawna, choć nawet jeszcze się nie zaczął. Energy 2000, Chilli, Kino, DOM.. Gratuluję sama sobie wyboru, haha. Jestem uzależniona od kilku rzeczy, kilku sytuacji i również czuję że zaczynam być uzależniona od Ciebie, wariuję. Dlaczego nic ot tak po prostu nie potrafi być łatwe, mało skomplikowane? Nie rozumiem. I dlaczego ludzie mają pretensje że mam wyjebane na maxa, a sami robią mnie w chuja, NORMA. Idę spać bo oszaleję, buziaki.


udowadniajcie, droga wolna. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz